Aktualności

Szamotuły - Zrobili biznes z kradzieży akumulatorów - zostali zatrzymani i odpowiedzą przed sądem

Data publikacji 12.01.2018

Szamotulscy kryminalni ustalili i zatrzymali podejrzanych o liczne kradzieże. Mężczyźni kradli głównie akumulatory. Sprawa znalazła swój finał pod koniec ubiegłego roku. Łączne straty poniesione przez poszkodowanych, to ponad 17 tysięcy złotych.

W listopadzie 2017 roku policjanci z Szamotuł otrzymali zgłoszenia dotyczące kradzieży akumulatorów. W miejscowości Kępa nieznani sprawcy ukradli 15 akumulatorów oraz kilka samochodowych odtwarzaczy CD.

Do podobnej kradzieży doszło w tym samym miesiącu na terenie gminy Kaźmierz. Złodzieje ukradli wówczas cztery akumulatory od koparek. Kolejne cztery akumulatory (tym razem od samochodów ciężarowych) padły łupem złodziei w Szamotułach.

Sprawą zajęli się szamotulscy kryminalni. Policjanci podejrzewali, że kradzieżami mogły zajmować się te same osoby. Policjanci prowadzili rozpoznanie operacyjne w sprawie. Analiza zebranych materiałów, jak po nitce do kłębka doprowadziła policjantów do podejrzanych o liczne kradzieże. Funkcjonariusze zatrzymali ich pod koniec ubiegłego roku. Podejrzani, to dwaj mieszkańcy Szamotuł w wieku 36 oraz 22 lat. 22-latek w rozmowie z policjantami wyznał, że czuł, iż w końcu policja natrafi na ich trop.

Mężczyźni usłyszeli 4 zarzuty kradzieży m.in. akumulatorów, samochodowych odtwarzaczy CD oraz wkrętarki. Łącznie łupem złodziei padło 26 akumulatorów. Do kradzieży dochodziło na terenie powiatu szamotulskiego oraz jak się później okazało również na terenie powiatu poznańskiego. Dodatkowo mężczyźni usłyszeli zarzut zniszczenia mienia (laptopa) oraz kradzieży z włamaniem do pomieszczenia gospodarczego w Przecławiu (skąd ukradli narzędzia oraz olej napędowy warte ponad tysiąc złotych).

Szacowane łączne straty poniesione przez poszkodowanych w wyniku powyższych przestępstw, to ponad 17 tysięcy złotych. Z ustaleń wynikało, iż mężczyźni sprzedawali skradzione sprzęty. Część skradzionego mienia udało się odzyskać. Sprawę wyjaśniają szamotulscy dochodzeniowcy. Mężczyznom grozi wiele lat więzienia.

Sandra Chuda/ RKG

Praca w Policji